|
|
|
podróż do Emaus |
|
|
|
|
Okres Wielkiego Postu - długi w swym wymiarze, może często zniechęcić każdego do jakiegokolwiek zastanowienia się nad treściami wiary. To jest moje, może dość nietypowe spotkanie z uczniami podążającymi do Emaus, które wraz z nimi odbyłem przez 40 - dni Wielkiego Postu. Iść przez życie, tak jak uczniowie z Emaus, z tym Trzecim pomiędzy nami, który nadaje boską wartość całemu naszemu działaniu. Chiara Lubich Uczniowie w drodze do Emaus… (Ewangelia Łukasza) 24,13 Tego samego dnia dwaj z nich byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. 24,14 Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. 24,15 Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. 24,16 Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. 24,17 On zaś ich zapytał: Cóż to za rozmowy prowadzicie z sobą w drodze? Zatrzymali się smutni. 24,18 A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało. 24,19 Zapytał ich: Cóż takiego? Odpowiedzieli Mu: To, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; 24,20 jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. 24,21 A myśmy się spodziewali, że On właśnie miał wyzwolić Izraela. Tak, a po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. 24,22 Nadto jeszcze niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: były rano u grobu, 24,23 a nie znalazłszy Jego ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. 24,24 Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale Jego nie widzieli. 24,25 Na to On rzekł do nich: O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! 24,26 Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały? 24,27 I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego. 24,28 Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. 24,29 Lecz przymusili Go, mówiąc: Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił. Wszedł więc, aby zostać z nimi. 24,30 Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. 24,31 Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. 24,32 I mówili nawzajem do siebie: Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał? 24,33 W tej samej godzinie wybrali się i wrócili do Jerozolimy. Tam zastali zebranych Jedenastu i innych z nimi, 24,34 którzy im oznajmili: Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi. 24,35 Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze, i jak Go poznali przy łamaniu chleba.
|
menu główne
|
||
(c) ks. Dominik Poczekaj (+DC)